BioForum na spotkaniu z wiceministrem nauki prof. Markiem Gzikiem – o przyszłości finansowania biotechnologii i nowej perspektywie rozwoju

Przedstawiciele Związku Firm Biotechnologicznych BioForum uczestniczyli w spotkaniu z prof. dr. hab. inż. Markiem Gzikiem, Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, odpowiedzialnym m.in. za kwestie związane z inwestycjami.
BioForum reprezentował Grzegorz A. Dębowski, członek Zarządu BioForum, wraz z przedstawicielami firm członkowskich: SyVento Biotech (Tomasz Piec, Eliza Milewicz) oraz Wytwórnia Surowic i Szczepionek BIOMED (dr Izabela Serafińska).
Jednym z głównych tematów rozmów były przygotowania do nowej perspektywy programowania Planu Partnerstwa Krajowego i Regionalnego na lata 2028–2034 oraz możliwości silniejszego uwzględnienia sektora biotechnologii w przyszłych instrumentach wsparcia. Dyskutowano również o obecnych wyzwaniach związanych z konkursami Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz ich wpływie na rozwój innowacyjnych spółek biotechnologicznych.
Podczas spotkania przedstawiciele BioForum przekazali zbiorcze stanowisko środowiska branży biotechnologicznej dotyczące najważniejszych barier utrudniających pozyskiwanie finansowania projektów badawczo-rozwojowych.
Biotechnologia to sektor o specyficznych potrzebach – charakteryzuje się bardzo wysokim ryzykiem, długim cyklem rozwoju produktu (10-12 lat) oraz ogromnymi nakładami kapitałowymi. Niestety, obecny system wsparcia, zamiast pełnić rolę partnera/inwestora wysokiego ryzyka, stał się barierą nie do przejścia. Poniżej przedstawiamy kluczowe punkty zapalne:
- Architektura systemów informatycznych i rygoryzm formalny
Obecny system składania wniosków jest nieprzyjazny i technicznie niedopracowany. Odnotowujemy liczne przypadki, w których błędy techniczne platformy lub drobne pomyłki edycyjne (niemożliwe do poprawienia ze względu na sztywną definicję oceny formalnej) eliminują projekty o ogromnym potencjale merytorycznym. Instytucje wykazują brak chęci pomocy w rozwiązaniu problemów technicznych, co promuje podmioty wyspecjalizowane w „obsłudze systemu”, a nie w nauce i biznesie.
- Brak merytorycznego dialogu i zmiana formuły oceny
Z niepokojem obserwujemy rezygnację z otwartych paneli ekspertów na rzecz zamkniętych procesów oceny. Często zdarza się, że osoby oceniające nie posiadają wystarczającej wiedzy specjalistycznej w wąskich dziedzinach biotechnologii, przez co skupiają się na drugorzędnych kwestiach biurokratycznych, zamiast na meritum projektu. Brak możliwości bezpośredniego wyjaśnienia wątpliwości z ekspertami drastycznie obniża jakość procesu selekcji.
- Warunki finansowe i wymóg posiadania środków „na starcie”
Konieczność wykazania pełnego zabezpieczenia finansowego na realizację projektu już na etapie wnioskowania jest dla startupów biotechnologicznych barierą zaporową. W połączeniu z ogromnymi opóźnieniami w procesie oceny (sięgającymi nawet 1,5 roku), zamrażanie kapitału prywatnego jest z punktu widzenia inwestora nieakceptowalne. Żaden fundusz VC nie zgodzi się na blokowanie środków przez tak długi czas, pozostając w niepewności co do decyzji urzędniczej.
- Niezrozumienie modelu biznesowego (Licencjonowanie vs Produkcja)
To jeden z najpoważniejszych zarzutów wobec obecnego systemu. W globalnej biotechnologii standardem jest model licencjonowania cząsteczek na etapie badań klinicznych. Polskie przepisy często wymuszają na firmach deklarację pełnego wdrożenia produkcyjnego (np. budowę fabryki leków), co przy projektach wczesnej fazy jest nierealne i ekonomicznie nieuzasadnione. Brak uznania licencjonowania za pełnoprawną formę komercjalizacji spycha Polskę do roli „podwykonawcy” i zmusza rodzime firmy do transferu technologii za granicę.
- Brak kontynuacji ścieżki wsparcia
Firmy, które odniosły sukces dzięki wcześniejszym programom (np. Bony na Innowacje, Szybka Ścieżka), obecnie odbijają się od ściany. Zmiany definicyjne i interpretacyjne sprawiają, że modelowe spółki, które już udowodniły swoją wartość (wprowadzając leki do fazy badań klinicznych), tracą możliwość dalszego rozwoju w oparciu o środki krajowe.
Biotechnologia jest sektorem wymagającym długoterminowego podejścia do finansowania, wysokiej tolerancji ryzyka oraz instrumentów odpowiadających specyfice rozwoju innowacyjnych technologii. Dlatego BioForum konsekwentnie angażuje się w dialog z administracją publiczną, przedstawiając doświadczenia firm członkowskich i rekomendacje dotyczące tworzenia bardziej efektywnego systemu wsparcia dla polskich przedsiębiorstw.
Dziękujemy za możliwość merytorycznej dyskusji i otwartość na głos środowiska biotechnologicznego. Liczymy, że zgłoszone postulaty będą stanowiły istotny wkład w prace nad przyszłymi instrumentami finansowania oraz rozwiązaniami wspierającymi rozwój innowacji w Polsce.
NEWSLETTER